czwartek, 1 października 2026

CZYTELNICZE PODSUMOWANIE WRZEŚNIA

1. To, co w nas dojrzewa Mariana Zapata



 

2. Zgotujmy sobie romans Joanna Mordak



3. Ballada ptaków i węży Suzanne Collins



4. Gwiazd naszych wina John Green



5. Wampir z M-3 Andrzej Pilipiuk



6. Avalanche Academy Nina Słowik



7. The perfect fit. Brakujący elemant Sadie Kincaid



8. Kiedy nadciąga mgła Julie C. Dao



9. Na drodze do prawdy Katarzyna Wycisk



10. Verity. Coraz większy mrok Colleen Hoover



11. Quicksilver Callie Hart



    Kolejna książka Zapaty i druga fantastyka, jaką od niej przeczytałam. Spodobała mi się wykreowana historia i bohaterowie. Poziom slow jest naprawdę slow, jak na autorkę przystało. Przebywanie w świecie Niny i Henriego było naprawde przyjemne.


    Wierzę, że na niektóre książki natrafia się w odpowiednim momencie życia. Po prostu. Zgotujmy sobie romans to taka moja historia i wiedziałam, że taka będzie jeszcze przed lekturą. Kocham klimat włoskiego lata, bohaterów i tło ich historii. Odczuwałam ją wszystkimi zmysłami. 


    Ballada ptaków i weży to doskonałe studium psychologiczne Snowa. Pokazuje, jak odpowiednio (tutaj raczej nieodpowiednio) ukierunkowany charakter zamienia się w potwora. Świetny dodatek do serii.


    Jestem chyba ostatnią millenialką, która przeczytała Gwiazd naszych wina. Dostałam to, czego się spodziewałam, oczy mi się spociły. Na dokładkę zafundowałam sobie seans. I już rozumiem, dlaczego wszyscy kiedyś ją czytali.


    Wampiry, PRL i proza Pilipiuka. To dokładnie taka książka, jakiej można by się spodziewać. Bawiłam się przednio przy słuchaniu.


    Kocham książki z łyżwiarstwem figurowym w tle. Jeśli dodać do tego tajemniczą akademię na odludziu, tajemnice... Tak, to książka dla nastolatków, ale ma swój urok i klimat. Bardzo dobrze się bawiłam.


    The perfect fit to kolejna książka, przy której lekturze dostałam to, czego oczekiwałam. Chociaż może oczekiwania to niekoniecznie dobre określenie przy tego typu literaturze. Mimo tego, to nie jest zła książka. 


    Uwielbiam retellingi, a w rettelingach wampirycznych książek rozczytuję się zawsze z prawdziwą przyjemnością. Doskonała w swoim gatunku.


    Przywiązałam się do bohaterów Falconu a finał jest naprawdę dobry. Za taką fantastyką tęskniłam. 


    Nie planowałam czytać Verity, ale kiedy dorwałam się do audiobooka, skończyłam w dwadzieścia cztery godziny. A raczej ten audiobook skończył ze mną... Doskonały domestic noir, mięsisty, pełen napięcia. Czekam na film.


    O Quicksilverze słyszałam całkiem sporo. To spoko fantastyka, ale chyba nie ma w niej niczego wyjątkowego. Zobaczymy, jak ocenię drugi tom.


PRZECZYTANE STRONY: 5 138


BOOK HAUL


Dao Julie C. A z mgły zrodzi się świt
Sullivan CameronCzerwona zima
Kova EliseKlątwa smoka
Matejko Edyta M.Krew pogromców
Iglesias GabinoDiabeł zabierze was do domu
Morton KateTajemnica domu Turnerów
Bobeł MarcelinaApetyt na miłość